Uczniowie z Elektryka realizując program „Poznaj Polskę” -szlakiem unii polsko-litewskiej, działań niepodległościowych i piękna architektury i przyrody tatrzańskiej.
Dnia 23 maja 2023 r. wyjechaliśmy z Siedlec o godz. 6.00 do Lublina, miasta, które kojarzy się nam z unią polsko-litewską zawartą w 1569 r. Dzięki połączeniu dwóch państw Rzeczpospolita Obojga Narodów stała się jednym z najpotężniejszych organizmów politycznych w Europie środkowo-wschodniej. Naszym celem w Lublinie było zwiedzenie Zamku Lubelskiego, który na przestrzeni dziejów był wielokrotnie przebudowywany. Złą sława okrył się w czasie II wojny światowej, gdzie Niemcy przetrzymywali tysiące Polaków związanych z ruchem oporu, tam również funkcjonariusze SS dokonali egzekucji, mordując tysiące członków ruchu oporu antyhitlerowskiego. Po zajęciu miasta przez wojska sowieckie w lipcu 1944 r. Zamek Lubelski okrył się złą sławą. Tam zainstalowało się NKWD, które represjonowano członków podziemia antykomunistycznego. Wielu z nich straciło tam życie w wyniku egzekucji. Następnie zwiedziliśmy lubelską starówkę. Uczestnicy wycieczki mogli podziwiać renesansową zabudowę, zwłaszcza kamieniczki, które przykuwają turystów pięknem fasad i attyk. W trakcie podziwiania architektury renesansowej w Lublinie nie zabrakło akcentów kultury chrześcijańskiej. Uczestnicy wycieczki mieli okazję podziwiać bryłę architektoniczną archikatedry św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Lublinie. Świątynia została wybudowana w stylu barokowym, powstała dzięki sprowadzeniu do Lublina zakonu jezuitów przez Andrzeja Tęczyńskiego. Uczniowie mieli okazję zobaczyć w środku archikatedry freski i oryginalny ołtarz z XVII w. wykonany z czarnej gruszki libańskiej, który znajduje się w prezbiterium. Następnie udaliśmy się do Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, który jest jednym z najstarszych uniwersytetów katolickich w Polsce założony w 1918 r. Tam uczestnicy wycieczki mieli okazję zwiedzić dziedziniec KUL, zobaczyć uczelnię, w której wykładał Karol Wojtyła późniejszy papież Jan Paweł II. Po drodze był piękny ogród botaniczny UMCS . Następnie udaliśmy się do Sandomierza. Tam zwiedziliśmy Bramę Opatowską pochodzącą z 2 poł. XIV w. Brama jako fragment murów obronnych miasta została w XVI w. zwieńczona attyką ufundowaną przez sandomierskiego lekarza Stanisława Bartolona. W trakcie zrywu niepodległościowego w 1863 r. w bramie stanowisko obronne zorganizowali powstańcy styczniowi. Jedną z perełek Sandomierza jest ratusz wzniesiony w stylu gotyckim. Ciekawostką dla uczestników wycieczki zwiedzającej Sandomierz był pierścień z krzemieniem pasiastym. Pomysłodawcą rozsławienia tego minerału był jubiler Cezary Łutowicz, który w 1972 r. zastosował krzemień pasiasty w jubilerstwie. Dzięki niemu krzemień pasiasty, który jest bogactwem okolic Sandomierza ma zastosowanie w dziedzinie jubilerskiej. Następnie grupa wycieczkowa udała się w kierunku furty Dominikańskiej popularnie zwanej „uchem igielnym”. Furta stanowi atrakcję turystyczną, gdyż istnieje jako furta w murach obronnych, była przeznaczona dla ruchu pieszego. Stanowiła najkrótsze połączenie między dwoma klasztorami dominikańskimi. Nazwa „ucho igielne” pochodzi od wąskiego otworu arkadowego. Ostatnim punktem zwiedzania atrakcji Sandomierza była bazylika katedralna pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Bazylika została wzniesiona w stylu gotyckim typu halowego. W czasie potopu szwedzkiego uległa zniszczeniu. W XVII w. została przebudowana w stylu barokowym. W trakcie wojen napoleońskich 1809 r. została częściowo zniszczona. Wystrój wnętrza wypełniają elementy wykonane w stylu barkowym i rokokowym. W prezbiterium znajdują się unikatowe freski bizantyjsko-ruskie pochodzące z XV w. ufundowane przez króla Władysława Jagiełłę. Ostatnim punktem naszej eskapady w drodze do Jurgowa był Połaniec. Miejscowość związana z insurekcją kościuszkowską 1794 r. W tej miejscowości 7 maja 1794 r. gen. Tadeusz Kościuszko ogłosił uniwersał (rozporządzenie), w którym aby przyciągnąć chłopów do powstania uwalniał ich od pańszczyzny, chłopi otrzymali wolność osobistą, a tym z nich, którzy wstąpili do armii zostali całkowicie zwolnieni z pańszczyzny. Wydarzenie to upamiętnia kopiec Kościuszki w Połańcu, na którym byliśmy. Następnie udaliśmy się do miejsca naszego zakwaterowania Jurgowa. Następnego dnia wybraliśmy się na zwiedzanie szlaków polskich Tatr. Jednak pogoda trochę nam plany pokrzyżowała. Z miejsca zakwaterowania udaliśmy się autobusem do Zakopanego. Odwiedziliśmy Krzeptówki Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej wybudowane jako votum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II w zamachu 13 maja 1981 r. Następnie udaliśmy się do muzeum Jana Krzeptowskiego Sabały. Jest to najstarsza chata w Zakopanem pochodząca z przełomu XVIII/XIX w. W chałupie urodził się słynny gawędziarz, muzykant Jan Krzeptowski Sabała. Sabałówka to chałupa reprezentująca zabudowę typu śląsko-spiskiego. Znacznie większa jak na tamte czasy chałupa składa się z sieni z piecem chlebowym, piwnicą i chłodnią, z głównej izby (odpowiednika „czarnej izby”) oraz z kumory („białej izby”) z wejściem na wyżkę. Uczestnicy wycieczki mieli okazję wysłuchać bardzo ciekawej wypowiedzi potomka Jana Krzeptowskiego Sabały na temat jego rodziny i warunków życia w XIX w. Potem udaliśmy się trasą Dolina pod reglami. Tam dotarliśmy do Doliny ku Dziurze. Jest to dolinka reglowa w Tatrach Zachodnich. Nazwa pochodzi od jaskini Dziura, znajdującej się w środkowej części doliny. Dolina ku Dziurze wyżłobiona została w całości w skałach osadowych. Jaskinia nazywana jest Zbójecką Jamą, ponieważ wedle legendy miała ona służyć jako schronienie dla słynnego zbója Wojtka Matei. Po powrocie na miejsce kwaterunku, po obiadokolacji część miłośników architektury zakopiańskiej udała się do kościoła pw. Św. Sebastiana i Matki Boskiej Różańcowej w Jurgowie. Drewniany kościół ma konstrukcję zrębową. We wnętrzu świątyni uwagę turystów przykuwają polichromie, których geometryczne i roślinne zdobienia wskazują na styl rokokowy. Barokowo-rokokowy ołtarz główny pochodzi z 1869 r., można w nim podziwiać figurkę Matki Boskiej Różańcowej oraz rzeźby świętych Piotra i Pawła. Ostatniego dnia naszego pobytu na Podhalu po śniadaniu 25 maja 2023 r. wracając do Siedlec zwiedziliśmy Jaskinię Nietoperzową leżącą na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to najdłuższa jaskinia leżąca na Wyżynie Krakowsko-Wieluńskiej licząca 1047 m. Uczestnicy wycieczki mogli podziwiać w niej siedliska nietoperzy a także efektowne nacieki takie jak m.in. kropielnica. Następnie uczestnicy wycieczki zwiedzili Zamek na Pieskowej Skale, którego korzenie sięgają okresu panowania księcia Henryka Brodatego. Do dzisiaj zachowały się fragmenty budowli w stylu renesansowym. W XVII w., za czasów Michała Zebrzydowskiego dobudowano system fortyfikacji bastionowych. W czasie potopu szwedzkiego (1655 r.) zamek został zniszczony. W czasie powstania styczniowego 4 i 5 marca 1863 r. w Pieskowej Skale i pobliskiej Skale miały miejsce dwie bitwy powstańców pod dowództwem Mariana Langiewicza z wojskami rosyjskimi. Podczas tych walk śmierć poniósł walczący po stronie Polaków ukraiński oficer, płk armii rosyjskiej Andriej Potebnia. Ostatnim punktem zwiedzania w Ojcowskim Parku Narodowym była Maczuga Herkulesa zbudowana z twardych wapieni skalistych znajdująca się w Pieskowej Skale. Stoi na podstawie skalnej o wysokości 8–12 metrów, wysokość samej maczugi wynosi około 25 metrów. Stanowi ona bardzo charakterystyczny element krajobrazu Doliny Prądnika i jest jedną z najbardziej znanych skał w Polsce. W rolę przewodników po trasie wycieczki wcielili się p. Adam Misiak i p. Wiesław Charczuk.
Dziękujemy Panu Adamowi Misiakowi za organizację wycieczki oraz opiekunom Panu i Pani Wiesławowi Charczukowi i Monice Ługowskiej za opiekę i wspólnie spędzony czas.
Opracował:
(-) Wiesław Charczuk